W styczniu br. studenci naszej Uczelni zawitali do Domu Małego Dziecka w Wałbrzychu, znajdującego się w dzielnicy Nowe Miasto. Pomysł pojawił się w głowach studentów III roku pedagogiki kształcących się pod kątem opiekuńczo-wychowaczym.

Oto relacja studentów:

Pod okiem pani dr Beaty Blachury, która jest znana z corocznych zbiórek organizowanych na rzecz Domu Dziecka, studenci rozpoczęli planowanie przedsięwzięcia, już na długo przed świętami. Gdy zapytaliśmy studentów, co ich popchnęło do takiego działania, powiedzieli: "Chcieliśmy, by nasze ćwiczenia stały się jeszcze ciekawsze i dały nam okazję do sprawdzenia się pod kątem naszej specjalności. A jeżeli jednocześnie mogliśmy sprawić, by tym dzieciom było choć trochę lepiej, to po prostu nie mogliśmy nie skorzystać z takiej okazji!"

Godzinę przed przybyciem do Domu Dziecka jeszcze wrzała wszelka praca, mająca na celu dopięcie wszystkiego na ostatni guzik. Niektórzy zostali wysłani na zakupy po 'małe co-nie-co" – wszak może i wg stereotypu student to biedna istota, lecz z pustymi rękoma po prostu przyjść nie można! Zaś inni kładli ostatnie kolory na scenografii oraz uzgadniali szczegóły niektórych zabaw.

W rezultacie o godz. 10:00 studenci wraz z opiekunem zawitali w progi Domu Małego Dziecka na Nowym Mieście. Chwila na przebranie i już wszyscy czekali w głównej sali na dzieci.

Gdy tylko przyszły małe dzieci, te 'duże' ogarnęła lekka trema, jednak nie na długo. Dzieci z Domu Dziecka nie pozwoliły na to, bo zamiast grzecznie siedzieć na ławeczkach czekając na przedstawienie, rzuciły się wpierw na naszych studentów tuląc się, co sił.

Kiedy już mały tłum dał się uspokoić, mogliśmy być świadkami studenckiej intepretacji "Ptasiego Radia" Juliana Tuwima.

Po brawach i "ćwirach" ze strony publiczności, można było wywnioskować, że pomysł został przyjęty dosć ciepło.

Następnym punktem programu byly gry i zabawy ruchowe. Główną atrakcją wg. dzieci był taniec, jednakże nie przez możliwość nauki nowych ruchów, lecz... przez muzykę! Jedno jest pewne – stuenci po tej swoistej liście przebojów do końca życia zapamiętają, od czego jest "Fantazja" ;-)

Następnie, dzieci miały okazję przelać swoje pomysły na czystą kartkę, dzięki zabawom plastycznym przeplatanym słodkim poczęstunkiem.

Wszystko zakończyło się zdjęciem grupowym i długim pożegnaniem z dziećmi.

1.JPG2.JPG3.JPG
4.JPG5.JPG6.JPG
7.JPG8.JPG9.JPG
10.JPG11.JPG12.JPG
13.JPG14.JPG15.JPG
16.JPG17.JPG18.JPG
19.JPG20.JPG21.JPG
22.JPG23.JPG24.JPG
25.JPG26.JPG27.JPG
28.JPG29.JPG30.JPG
31.JPG32.JPG33.JPG
34.JPG35.JPG36.JPG
37.JPG38.JPG39.JPG
40.JPG